Przejdź do głównej zawartości

Posty

Pośrednik pracy

W związku z tym, że kończy nam się umowa z Pośrednikiem, a przechodzimy bezpośrednio pod szpital, chciałbym napisać Wam podsumowanie naszej ,,wspólpracy". To, że nasz pośrednik jest nieuczciwy, napisalem już wcześniej, we wpisie  Zderzenie z rzeczywistościa . No ale o kim w zasadzie piszę. Jest to jedna z wielu firm, która pośredniczy między pielęgniarkami a pracodawcami w Niemczech. Tzw wypożyczenie pracownika. W domyśle działa to tak, że pracujemy pod nim jakiś okres czasu, a potem przechodzimy bezpośrednio pod Szpital. Dwuosobowa firma ma swoją siedzibę w Hesji, natomiast jeden ze wspólników na stale mieszka w Krakowie. Ale czy to ma sens? Nie lepiej sobie załatwić pracę samodzielnie? Gdyby firma była uczciwa, to jak najbardziej. Na czym czujemy się oszukani : Gość przedstawiał się jako osoba która pracuje pod szpitalem Klinik Schmieder, mowił że absolutnie nie jest żadnym pośrednikiem. Rok wcześniej załatwił pracę kilku osobom pod tymi klinikami, ale Schmieder nie chce ju...

Ceny i komfort mieszkania zachodnich niemczech

Witajcie! Dawno się tutaj nie udzielałem. Jak wiecie, emigracja to nie tylko zarobki, praca, ale również wydatki. Większość moich znajomych mowiło, ,,co z tego, że więcej zarobisz, jak więcej wydasz". Jeśli chodzi o mieszkania, trzeba przyznać, porównując ceny wynajmu zachodnich niemiec do większości miast w polsce, ceny są 2 a czasami nawet 3 krotnie wyższe. Ale jak to wychodzi w praktyce? Niestety co Land, miasto to różnice w cenach meiszkań są ogromne. Land,  w którym mieszkam należy do jednych z droższych, jeśli chodzi o ceny mieszkań (nic nie przebije Bawarii, ale Hesja depcze im po piętach). Wszystiemu winne jest tutaj przeludnienie, mieszka tutaj stosunkowo sporo osób. Hesja jest dość atrakcyjnym kierunkiem migracji, także nie ma co się dziwić (kiedyś byli DDRowcy, póżniej Gastarbeiterzy z Turcji, Azji, czy też europy środkowo-wschodniej). Można przyznać, że Hesja nalezy do Landów, gdzie Niemców (prawdziwych niemców, a nie tylko obywateli urodzonyh na tych ziemiach) jest n...

Irytujące rzeczy w Niemczech.

Zmieniając miejsce zamieszkania, pracy nie do końca wiedziałem, czego mogę się na miejscu spodziewać. Pewne relacje od rodziny, znajomych, głównie pozytywne siedziały mi w głowie. Chciałbym pokrótce przedstawić Wam najbardziej irytujące rzeczy, jakie spotkały mnie do tej pory na obczyźnie. Przerwy w pracy.                                                                                   Mam na myśli tutaj dwie rzeczy. Przerwa w służbie zdrowia nie jest liczona do wypłaty, pracując de facto 8,5 godzin, pół godziny przeznaczone ustawowo masz na przerwę, a wypłatę dostajesz za 8 godzin przepracowanych.  Inną kwestią są tutaj godziny otwarcia małych sklepów, biur, urzędów. Większość z nich w południe między 12-13 (a nawet 14) jest zamknięta, po prostu przerwa obiadowa. ...

Neurologia

Dzisiaj chciałbym zrobić porównanie neurologii między dużym miastem w Polsce (Zabrze) a małą miejscowością pod Frankfurtem (ok 10 000 mieszkańców). Moje doświadczenie w Polsce to tylko 80 h w klinice w Zabrzu praktyk oraz godziny  zajęć w Katowicach. Budynki: Szpital składa się z nowego  i starego budynku. Nowy budynek został odnowiony w roku 2011. Stary budynek do dziś pozostał bez zmian. Różnica między nimi jest widoczna gołym okiem (elewacje, drzwi, podnosniki pacjentów w ścianach), jednak nawet stary budynek wygląda i funkcjonuje bardzo dobrze. Szpital zajmuje się głównie chorymi neurologicznie oraz ich rehabilitacją. Sam pracuje na oddziale wczesnej rehabilitacji, gdzie pacjenci trafiają zaraz po OIOMie. Mimo to, stosunkowo często zdarzają się pogorszenia stanów pacjenta nawet do NZK wlącznie. Pacjenci są w ciężkich stanach (od śpiączek, odkorowania po zaburzenia psychiczne oraz przede wszystkim niedowłady czy paraliże). W budynku znajduje się równiez OIOM. ...

Polskie drogi, a Niemieckie...

W związku z nadmiarem wolnego czasu, opiszę dzisiaj dlaczego w Polsce mimo zwiększonego nakładu na bezpieczeństwo, wzrasta ilość zabitych na drogach. A jest co opisywać, zgodnie ze statystykami przodujemy w UE jeśli chodzi o ilość osób zabitych na drogach. Najczęściej Polacy umierają na choroby krążenia (i ich powikłania), nowotwory, wypadki komunikacyjne i samobójstwa. Według WHO to właśnie wypadki komunikacyjne w 2020 roku mają być  najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmierci w Polsce. W Niemczech też często mówi się o zabitych na drogach. Jednak w ostatnim roku liczba ta zmalała (w całym 2016 roku było o 5% niej zabitych na drogach niż rok wcześniej). Porównajmy rok 2015, gdzie na stronach mamy pokazane statystyki wypadków i zgonów. Polska kraj, w którym mieszka ok 38 mln osób, a jej powierzchnia wynosi 312 tys km kw: zgineło wówczas 2094 osób Niemcy kraj związkowy, w którym mieszka ok 82 mln osób, a jej powierzchnia wynosi 357 tys km kw: 3459. Ogólnie więcej osób w Niemczec...

Formalności cz. 2

Zawsze wydawało mi się, że Niemcy to bardzo poukładany i porządny kraj. W większości jest to prawda i niestety wiążą się z tym problemy. Biurokracja w Niemczech ma się w najlepsze, załatwienie głupiego Anerkennungu nie należy do łatwych zadań. Okazuje się, że by móc ubiegać się o uznanie mojego dyplomu trzeba mieć meldunek w kraju. Teraz pytanie, jak załatwić sobie meldunek, skoro nie stać nas jeszcze nawet na mieszkanie? A potwierdzenie tego, że złożyliśmy wniosek o uznanie otrzymamy dopiero po skompletowaniu wszystkich dokumentów. Na szczęście mamy możliwość zameldowania się nieco wcześniej, zanim rozpoczniemy pracę. Pośrednik nieco poszedł nam na rękę. Samo zameldowanie to kwestia wypisania wniosku. Wymagane są tylko: rodzaj wynajmu, adres, dane właściciela, dane osoby która zamierza mieszkać i w zasadzie tyle. Każdy formularz do zameldowania rożni się zależnie od Landu, ale są podobne. Wszystko dostępne jest na stronach danych gmin. Sam proces załatwiania to dość przyjemna i prost...

Dlaczego warto wyjechać?

Decyzja o wyjeździe nigdy nie należy do łatwych. Łatwiej jest, gdy się jest jeszcze względnie młodym, nie ma się zobowiązań, ma się motywację (aby uczyć się obcego języka). Znacznie łatwiej, gdy ma się kogoś, kto przetarł już szlaki (np rodzina w danym mieście). Wyjazd nawet do tak bliskiego kraju wiąże się z wieloma zmianami. Trzeba umieć się odnaleźć w całkiem nowych warunkach. Ogólnie migracja, czy to zarobkowa, naukowa itd jest określana jako bardzo ważnym czynnikiem  stymulującym gospodarkę (oczywiście jeśli jest ona kontrolowana oraz ludzie którzy tam przyjeżdżają chcą coś robić). Niemcy są dość otwartym społeczeństwem, chociaż uważam, że już pomału zaczyna się to zmieniać. Dlaczego świadomie podejmuję decyzję o wyjeździe do kraju, w którym jest coraz mniej bezpiecznie? Wymienię kilka punktów :-)  - Zarobki, główny czynnik, co najmniej 4 razy większe niż u nas. Zarobki uzależnione są od skończonych kursów, stażów, praktyk, specjalizacji. Każdy skończony kurs...