Przejdź do głównej zawartości

Telefon już był, czas na komputer?


Jakiś czas temu, opisywałem na przykładzie Lumii, w jaki sposób można zmienić język systemu na Niemiecki. Dlaczego nie spróbować tego z komputerem? Tutaj niestety nie jest tak łatwo, z tego względu, że Windows licencje przypisaną ma do języka. Do niedawna korzystałem z Windowsa 7 i nie było możliwości, żeby legalnie zmienić język systemu na niemiecki... Z drugiej strony, kiedyś korzystałem z Linuksa i przypomniałem sobie, że są dystrybucje, w których zmiana całego języka systemu to tylko kilka kliknięć myszką. Pomyślałem, co mi szkoda i zabrałem się do roboty. Największym problemem był wybór systemu. Ze względu na to, że jednak moja znajomość Linuksa nie należy do dobrych, zdecydowałem się na wersję Ubuntu Linux. Jest to system, który przynajmniej w teorii nie wymaga żadnej znajomości systemu. Dlaczego Ubuntu? Ma duże wsparcie społeczności, jest dobrze znany i posiada wiele graficznych konfiguratorów. Zaskoczyłem się pozytywnie, gdy urządzenie bez doinstalowania czegokolwiek z automatu posiada wszystkie najważniejsze programy (Obsługa dokumentów, czytnik pdf-ów, archiwizer, montowanie ISO, samoczynna instalacja sterowników, brakujących bibliotek, programów i wiele innych). Niestety taki system ma też sporo wad. Raczej nie polecam go osobom, które w ogóle na komputerach się nie znają, nie każdy sprzęt jest dobrze wspierany przez producenta (trzeba się upewnić, że sterowniki dla danego sprzętu istnieją) no i jest to system, gdzie czasami musimy coś napisać w konsoli, jak za czasów MS-DOS. Zapomniałbym o najważniejszym, nie ma tutaj gier komercyjnych! Niemniej jednak z całego serca polecam ten system. Nie będę rozpisywał się nad instalacją, konfiguracją, wyborem systemu, ponieważ zajmie mi to sporo czasu. Wszystkie informacje dostępne są w internecie :) Np sam proces instalacji i partycjonowania. Pokaże Wam tylko efekt końcowy systemu po niemiecku















                                          

Powyżej widać, że system sam dobrał sterownik. Niestety do grafiki oraz drukarki musiałem sam pobrać i zainstalować, ale było to nawet prostsze niż w Windowsie





Sporą część programów, gier można pobrać za pomocą sklepu Ubuntu. Są to programy w tzw. repozytoriach, które same się instalują i aktualizują, co ciekawe bez problemu można edytować repozytoria i dodawać do nich nowe programy :) Programy instalujemy również poleceniami w konsoli, przez dwuklik jak w Windowsie (zamiast .exe mamy rozszerzenie .deb) oraz ze źródeł można kompilować (sam tego nie robię).





Spotify i konsola. Jak widać wiele programów które są na Windowsie, występują również i tutaj. A konsola służy do wpisywania poleceń ( np "sudo apt install spotify-client" instaluje ten program)





Opera, moja ulubiona przeglądarką internetową. Na linuksie występuja wszystkie znane przeglądarki (Chrome, Firefox, Opera, Vivaldi) oprócz Ms Explorer i Edge (wiadomo dlaczego).

Jak zauważyliście, system jest kompletnie po niemiecku, jedyne co na polski ustawiłem to strefę czasową i klawiaturę. Natomiast, żeby móc pisać po niemiecku, potrzebne są znaki specjalne tego języka (ẞ,ü,ö,ä) należy zmienić klawiaturę na niemiecką. Niestety wiąże się to z przestawieniem wielu znaków (przecinki, nawiasy, dwukropki, zamiana z na y i wiele innych). Tak oto prezentuje się klawiatura po zmianie:










Oczywiście, można żonglować klawiaturami, wystarczy kliknąć na pasku zadań i wybrać jedną z zainstalowanych.


Edit:  Tak jak kolega wspomniał, jest możliwość zmiany języka w systemie Windows 7. Dziękuję za informację!


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Asklepios Klinika na Zamkowej Górze :)

Chciałbym dzisiaj objaśnić Wam pracę po 8 miesiącach pracy w tejże klinice. Myślę że przyblizy to większości osobom pracę na tego typu oddziale i czy w ogóle warto tam pracować. Jest to klinika oddalona ok 80 km od Frankfurtu, w Landzie Hesja. Jest to land w ktorym w wielu klinikach, szpitalach a nawet domach opieki zarobki siegają spokojnie nawet 3000 euro brutto a bywa że i więcej. Niestety trzeba się z tym liczyć, ze mieszkania są stosunkowo drogie nawet w malych miejscowościach. Coś za coś. Któż by nie chciał pracowac w okręgu Odenwald, gdzie większość terenu to piekne, górzyste, zielone tereny? Tak, tym byliśmy wabieni. Piękne doliny, ładne miejsca, na start dostępny hotel do mieszkania, wysokie standardy pracy... Czy sen się spełnił? Obiecanki: Na start po rozmowie o pracę zostalismy zapewnieni, że otrzymamy dostęp do hotelu, w którym warmmiete wynosi 400 euro (do podzialu na dwie osoby). Myślimy sobie, trochę dużo jak na hotel, ale z drugiej strony, dobre i to że nie musimy n...

Rejestracja samochodu w Niemczech

Grzechem jest mieszkać w Niemczech i nie korzystać z dobrodziejstw tamtejszych dróg. Mamy do dyspozycji sporo autostrad, dróg ekspresowych i tzw. landówek, których prędkość przelotowa poza miastami i innymi ograniczeniami wynosi 100 km/h.  W przeciwieństwie do Polski, landówki w większości mają skrzyżowania bezkolizyjne a światła czy zwykle skrzyzowania zdarzają się niezwykle rzadko.  Pół biedy jeśli mieszkasz w dużym mieście, gdzie dostęp do komunikacji miejskiej jest przyjemny i łatwy, gorzej jesli mieszkasz gdzieś poza miastem. W Niemczech nie ma typowych Autokarów jeżdżących ze wsi do wsi, a nawet jeśli już tego typu linie są, to kursują 3 razy na dobę (przy najmniej u mnie w 10 tys miasteczku). Także prędzej czy później przy odłożeniu pewnej sumy pieniędzy, albo wzięciu odpowiedniego kredytu samochodowego (które są śmiesznie tanie w porównaniu do polskich ) przyjdzie ochota na kupno i rejestracje samochodu. Ale zanim wyjaśnię, jak to wygląda, opiszę pewien proceder który ...

1000 km Samochodem

Miejscowosć skąd pochodzimy, a gdzie pracujemy dzieli odleglość ok 950 km. Można ją pokonać w wieloraki sposób. Najszybciej samolotem, jednak tanie linie lotnicze lądują na lotnisku oddalonym od nas ok 200 km, a nic ze sobą nie zabierzemy. Mamy do dyspozycji pociąg (jednak ani ekonomicznie ani czasowo się to nie oplaca), mini busy, za które podziękowalismy od wczesniejszej podróży do Holandii, autokary i znany nam Bla bla car. Jednak, jak wiecie, dorobiliśmy się w końcu własnych czterech kółek, chcialbym podzielić się wrażeniami i uwagami z podróży. Naszym bohaterem jest miejski samochód z silnikiem 1.0 Peugeot 108. Nie jest to idealne wozidło na długie dystanse, jednak jak widać, można w miare komfortowo w maksymalnie dwie osoby się przemieszczać. No dobra, ale w jaki sposób można się do podróży przygotować? Co sprawdziłem: Poziom płynów, była to formalność, ponieważ we wrześniu wszystkie były wymieniane, nie zmienia to faktu że jest to minimum do sprawdzenia Oświetlenie. Wyposaż...