Przejdź do głównej zawartości

Posty

Asklepios Klinika na Zamkowej Górze :)

Chciałbym dzisiaj objaśnić Wam pracę po 8 miesiącach pracy w tejże klinice. Myślę że przyblizy to większości osobom pracę na tego typu oddziale i czy w ogóle warto tam pracować. Jest to klinika oddalona ok 80 km od Frankfurtu, w Landzie Hesja. Jest to land w ktorym w wielu klinikach, szpitalach a nawet domach opieki zarobki siegają spokojnie nawet 3000 euro brutto a bywa że i więcej. Niestety trzeba się z tym liczyć, ze mieszkania są stosunkowo drogie nawet w malych miejscowościach. Coś za coś. Któż by nie chciał pracowac w okręgu Odenwald, gdzie większość terenu to piekne, górzyste, zielone tereny? Tak, tym byliśmy wabieni. Piękne doliny, ładne miejsca, na start dostępny hotel do mieszkania, wysokie standardy pracy... Czy sen się spełnił? Obiecanki: Na start po rozmowie o pracę zostalismy zapewnieni, że otrzymamy dostęp do hotelu, w którym warmmiete wynosi 400 euro (do podzialu na dwie osoby). Myślimy sobie, trochę dużo jak na hotel, ale z drugiej strony, dobre i to że nie musimy n...

1000 km Samochodem

Miejscowosć skąd pochodzimy, a gdzie pracujemy dzieli odleglość ok 950 km. Można ją pokonać w wieloraki sposób. Najszybciej samolotem, jednak tanie linie lotnicze lądują na lotnisku oddalonym od nas ok 200 km, a nic ze sobą nie zabierzemy. Mamy do dyspozycji pociąg (jednak ani ekonomicznie ani czasowo się to nie oplaca), mini busy, za które podziękowalismy od wczesniejszej podróży do Holandii, autokary i znany nam Bla bla car. Jednak, jak wiecie, dorobiliśmy się w końcu własnych czterech kółek, chcialbym podzielić się wrażeniami i uwagami z podróży. Naszym bohaterem jest miejski samochód z silnikiem 1.0 Peugeot 108. Nie jest to idealne wozidło na długie dystanse, jednak jak widać, można w miare komfortowo w maksymalnie dwie osoby się przemieszczać. No dobra, ale w jaki sposób można się do podróży przygotować? Co sprawdziłem: Poziom płynów, była to formalność, ponieważ we wrześniu wszystkie były wymieniane, nie zmienia to faktu że jest to minimum do sprawdzenia Oświetlenie. Wyposaż...

Rejestracja samochodu w Niemczech

Grzechem jest mieszkać w Niemczech i nie korzystać z dobrodziejstw tamtejszych dróg. Mamy do dyspozycji sporo autostrad, dróg ekspresowych i tzw. landówek, których prędkość przelotowa poza miastami i innymi ograniczeniami wynosi 100 km/h.  W przeciwieństwie do Polski, landówki w większości mają skrzyżowania bezkolizyjne a światła czy zwykle skrzyzowania zdarzają się niezwykle rzadko.  Pół biedy jeśli mieszkasz w dużym mieście, gdzie dostęp do komunikacji miejskiej jest przyjemny i łatwy, gorzej jesli mieszkasz gdzieś poza miastem. W Niemczech nie ma typowych Autokarów jeżdżących ze wsi do wsi, a nawet jeśli już tego typu linie są, to kursują 3 razy na dobę (przy najmniej u mnie w 10 tys miasteczku). Także prędzej czy później przy odłożeniu pewnej sumy pieniędzy, albo wzięciu odpowiedniego kredytu samochodowego (które są śmiesznie tanie w porównaniu do polskich ) przyjdzie ochota na kupno i rejestracje samochodu. Ale zanim wyjaśnię, jak to wygląda, opiszę pewien proceder który ...

Frankfurt am Main

Jako że nie samą pracą żyje człowiek, chciałbym opisać Wam wrażenia, po jednym z najbardziej znanych miast na świecie. Niestety obecnie możliwości zwiedzania mamy ograniczone, ponieważ jeszcze podróżujemy bez samochodu. Co prawda w pobliżu mamy dostępny dworzec, jednak kursy oraz ceny pociągów skutecznie odciągają od tej formy podróży. Przybliże Wam miasto Frankfurt nad Menem.  Jest to piąte co do wielkości miasto Niemiec oraz największe w Hesji. Najbardziej znaną, charakterystyczna ikoną miasta są wysokie budynki firm, banków. Z tego też powodu na Frankfurt mówi się również Manhattan Europy. Frankfurt to również jeden z większych węzłów lotniczych w Europie (największy w Niemczech), to tutaj przesiadają się rocznie 50 miliony ludzi, w tym wielu Polaków. Z tąd odlatują samoloty praktycznie do całego świata. We Frankfurcie znajduje się również jeden z większych węzlow kolejowych w Niemczech oraz wspaniała kolej podmiejska tzw. U Bahn składające się z aż 9 linii. Trzeba przyznać, ż...

Pośrednik pracy

W związku z tym, że kończy nam się umowa z Pośrednikiem, a przechodzimy bezpośrednio pod szpital, chciałbym napisać Wam podsumowanie naszej ,,wspólpracy". To, że nasz pośrednik jest nieuczciwy, napisalem już wcześniej, we wpisie  Zderzenie z rzeczywistościa . No ale o kim w zasadzie piszę. Jest to jedna z wielu firm, która pośredniczy między pielęgniarkami a pracodawcami w Niemczech. Tzw wypożyczenie pracownika. W domyśle działa to tak, że pracujemy pod nim jakiś okres czasu, a potem przechodzimy bezpośrednio pod Szpital. Dwuosobowa firma ma swoją siedzibę w Hesji, natomiast jeden ze wspólników na stale mieszka w Krakowie. Ale czy to ma sens? Nie lepiej sobie załatwić pracę samodzielnie? Gdyby firma była uczciwa, to jak najbardziej. Na czym czujemy się oszukani : Gość przedstawiał się jako osoba która pracuje pod szpitalem Klinik Schmieder, mowił że absolutnie nie jest żadnym pośrednikiem. Rok wcześniej załatwił pracę kilku osobom pod tymi klinikami, ale Schmieder nie chce ju...

Ceny i komfort mieszkania zachodnich niemczech

Witajcie! Dawno się tutaj nie udzielałem. Jak wiecie, emigracja to nie tylko zarobki, praca, ale również wydatki. Większość moich znajomych mowiło, ,,co z tego, że więcej zarobisz, jak więcej wydasz". Jeśli chodzi o mieszkania, trzeba przyznać, porównując ceny wynajmu zachodnich niemiec do większości miast w polsce, ceny są 2 a czasami nawet 3 krotnie wyższe. Ale jak to wychodzi w praktyce? Niestety co Land, miasto to różnice w cenach meiszkań są ogromne. Land,  w którym mieszkam należy do jednych z droższych, jeśli chodzi o ceny mieszkań (nic nie przebije Bawarii, ale Hesja depcze im po piętach). Wszystiemu winne jest tutaj przeludnienie, mieszka tutaj stosunkowo sporo osób. Hesja jest dość atrakcyjnym kierunkiem migracji, także nie ma co się dziwić (kiedyś byli DDRowcy, póżniej Gastarbeiterzy z Turcji, Azji, czy też europy środkowo-wschodniej). Można przyznać, że Hesja nalezy do Landów, gdzie Niemców (prawdziwych niemców, a nie tylko obywateli urodzonyh na tych ziemiach) jest n...

Irytujące rzeczy w Niemczech.

Zmieniając miejsce zamieszkania, pracy nie do końca wiedziałem, czego mogę się na miejscu spodziewać. Pewne relacje od rodziny, znajomych, głównie pozytywne siedziały mi w głowie. Chciałbym pokrótce przedstawić Wam najbardziej irytujące rzeczy, jakie spotkały mnie do tej pory na obczyźnie. Przerwy w pracy.                                                                                   Mam na myśli tutaj dwie rzeczy. Przerwa w służbie zdrowia nie jest liczona do wypłaty, pracując de facto 8,5 godzin, pół godziny przeznaczone ustawowo masz na przerwę, a wypłatę dostajesz za 8 godzin przepracowanych.  Inną kwestią są tutaj godziny otwarcia małych sklepów, biur, urzędów. Większość z nich w południe między 12-13 (a nawet 14) jest zamknięta, po prostu przerwa obiadowa. ...